Marek Krajewski i trzy znakomite cykle kryminalne

Polska literatura współczesna przeżywa swoje wzloty i upadki. Jednocześnie każdego roku pojawia się przynajmniej jedno nazwisko, jeden tytuł, który swoją jakością budzi uznanie większości czytelników oraz krytyków. Warto też zauważyć, że rodzimy światek czytelniczy zaczyna się coraz odważniej otwierać na – dotychczas – mniej popularne gatunki. I tak do głosu dochodzi literatura science fiction, która przez lata była ignorowana czy trzymające w napięciu thillery psychologiczne. Marek Krajewski to pisarz średniego pokolenia, który zasłynął cyklem kryminałów o Eberhardzie Mocku.

Eberhard Mock i dwóch innych

Na tle innych popularnych książek kryminalnych, pozycje sygnowane nazwiskiem Krajewskiego, prezentują coś więcej. Pisarz stawia na wyrazistych bohaterów, przykłada pieczołowitą uwagę do języka, jakim pisze oraz tego, w jaki sposób i dlaczego tak, a nie inaczej mówią jego postacie. Do dzisiaj rozpoznawany jest głównie dzięki serii o Eberhardzie Mocku, mężczyźnie, który pracuje dla wrocławskiej Policji. Pierwszy tom pojawił się w 1999 roku, co ciekawe, seria do dzisiaj nie została przez Marka Krajewskiego zamknięta. Dotychczas ukazały się: Śmierć w Breslau, Koniec świata w Breslau, Widma w mieście Breslau, Festung Breslau, Dżuma w Breslau i Głowa Minotaura. To jednak nie wszystko, gdyż Krajewski, z urodzenia wrocławianin, w 2008 roku rozpoczął kolejną serię kryminalną. Tym razem pisaną wspólnie z Mariuszem Czubajem. Raz jeszcze bohaterem został mężczyzna z policyjnego świata, ale akcja z Wrocławia przeniosła się do Gdańska. Saga o Jarosławie Patrze liczy sobie obecnie dwa tomy: Aleja samobójców i Róże cmentarne.

Polska Policja i kryminał

Najnowsza seria, za którą odpowiada Marek Krajewski opowiada – jakżeby inaczej – o kolejnym komisarzu, Edwardzie Popielskim. Szczególnie w tej opowieści sporo jest czarnego humoru, który zgrabnie łączy się ze specyficznymi wątkami rodem z klasycznego horroru. Autor poświęca również dużo czasu na to, aby w swoich historiach umieścić nawiązania do kultowych reprezentantów literatury kryminalnej. Ten ogromną uwagę przywiązuje do miejsc, w których rozgrywa się akcja książek, zarówno jeśli chodzi o historyczne realia, jak i o faktyczny, aktualny plan danego miasta. Dzięki temu lektury Krajewskiego czyta się momentami jak dokumentalne relacje, szczególnie gdy łączy nas sporo z miastami, w których miejsca ma opowiadana historia. Każdy z trzech cykli pisarza świetnie sprawdzi się na początek przygody z jego dziełami, jednak najbardziej wyrazistym wydanie się seria o Edwardzie Popielskim.

Tło zdjęcie utworzone przez snowing - pl.freepik.com